Dziś jest: Piątek 24 listopada 2017, imieniny: Jana i Flory
Galerie zdjęćMapyKontakt
 
  • Pic 1
  • Pic 2
  • Pic 3
  • Pic 4
  • Pic 5
  • Pic 6

« strona główna

"VI Wakacje z Historią" podsumowanie

data 19-08-2017

Wyprawa przez 1000 lat dwie bitwy i granicę na Odrze, czyli VI Wakacje z Historią.

„Wakacje z Historią” to aktywny odpoczynek, połączony z wolontariatem na rzecz zabytków, eksploracją oraz zwiedzaniem. Pierwsza edycja imprezy odbyła się w 2012 r., a pomysłodawcą Wakacji z Historią jest Wiktor Stusio. W br. roku organizatorzy (Wiktor Stusio oraz Radosław Herman) uznali, że ciekawym miejscem dla przeprowadzenia imprezy może być Rejon Pamięci Narodowej nad Odrą i zaproponowali Michałowi Dworczykowi Dyrektorowi Muzeum Pamiatek 1. Armii Wojska Polskiego oraz Dziejów Ziemi Mieszkowickiej, aby szóste wakacje z historią odbyły się w Gozdowicach w gminie Mieszkowice.

Gozdowice to niewielka wieś w gminie Mieszkowice, woj. zachodniopomorskie, która znalazła się w samym centrum operacji forsowania Odry przez 1 Armię Wojska Polskiego w 1945 r. W jednym z domostw znajdował się sztab oddziałów polskich, a dziś w tym samym obiekcie funkcjonuje ciekawe muzeum gromadzące pamiątki tamtych wydarzeń. We wsi i okolicy znajduje się wiele miejsc upamiętniających tamte wydarzenia, stanowiąc elementy Rejonu Pamięci Narodowej. W okolicy znajduje się też wiele ciekawych zabytków ze znacznie dawniejszych czasów, m.in. zabytkowe miasta z fortyfikacjami średniowiecznymi i szeregiem zabytków architektury sięgających XIII wieku, czy słynne miejsce bitwy z 972 r. w pobliżu Cedyni.

„WAKACJE Z HISTORIĄ” to zlot miłośników historii, eksploracji, poszukiwań i zabytków połączony z rodzinnym piknikiem w regionie atrakcyjnym turystycznie oraz historycznie. Taka też była szósta edycja imprezy, która odbyła się w dniach 4 - 13 sierpnia 2017 roku
w Gozdowicach gmina Mieszkowice. Przygotowania do imprezy organizatorzy rozpoczęli kilka miesięcy wcześniej pozyskując m.in. sponsorów na nagrody oraz ubezpieczenia dla uczestników. Do ostatnich dni dopinano szczegóły, przygotowywano bazę noclegową i wiele innych czynności umożliwiających sprawne przeprowadzenie imprezy.

Organizatorzy przygotowali dla blisko 60 uczestników z całej Polski pełen atrakcji dziesięciodniowy program z elementami edukacji, turystyki, eksploracji oraz przygody z noclegiem w namiotach lub pojazdach kempingowych. Impreza od kilku lat ma charakter typowo rodzinny, a świadczyć o tym może wiek uczestników od 5 do 72 lat.

Jak co roku wolontariusze uczestniczący w „Wakacjach z Historią” brali aktywny udział w pracach na rzecz miejscowych zabytków, a także poznawali regionalną historię i zabytki oraz zwiedzali atrakcje przyrodnicze. Do prac i prowadzonych działań tradycyjnie mógł przyłączyć się każdy zainteresowany, ludność miejscowa i turyści. W trakcie imprezy uczestnicy brali udział w konkursach i zabawach z nagrodami.

W pierwszym dniu „VI Wakacji z Historią” organizatorzy przywitali wszystkich uczestników oraz zapoznali ich z planem działania, warunkami wolontariatu, regulaminem, przepisami BHP i innymi niezbędnymi informacjami. Spotkanie zakończono integracyjnym ogniskiem.

W sobotę z rana przystąpiliśmy do zwiedzania Rejonu Pamięci Narodowej. Wszyscy uczestnicy wystąpili w koszulkach zlotowych ufundowanych przez gminę Mieszkowice i gminę Cedynię. Naszym pierwszym punktem było muzeum i pomnik sapera w Gozdowicach.
W Muzeum Pamiątek 1. Armii Wojska Polskiego oraz Dziejów Ziemi Mieszkowickiej, Michał Dworczyk i Kamil Iwanowski opowiadali historię, która rozegrała się siedemdziesiąt dwa lata temu na terenie dzisiejszego Rejonu Pamięci Narodowej w ramach operacji berlińskiej oraz zapoznawali uczestników z ciekawymi eksponatami znajdującymi się na terenie obiektu. Nie mogło zabraknąć także pamiątkowych zdjęć z replikami broni, czy chociażby zdjęć na motorach. Kolejnym punktem programu były Stare Łysogórki. Po drodze zatrzymaliśmy się przy punkcie obserwacyjnym z 1945 roku, gdzie nie mogło zabraknąć wspólnych zdjęć z piękną panoramą nadodrzańską w tle. Po dotarciu na Siekierkowski Cmentarz Żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego w Starych Łysogórkach, Michał Dworczyk opowiedział wszystkim
o historii nekropolii. Następnie uczestnicy zwiedzili niedawno wyremontowane muzeum w Starych Łysogórkach, poświęcone wydarzeniom forsowania Odry oraz etnografii ziem nadodrzańskich. Nie mogło także zabraknąć krótkiej prelekcji wygłoszonej przez Kamila Iwanowskiego na temat ciężkiego czołgu – IS 2 stojącego nieopodal placówki.

Popołudniowy czas spędziliśmy wspólnie na spływie kajakowym na rzece Myśli. Momentami spływ bardzo trudny, było kilka ciężkich przeszkód do pokonania, na całe szczęście zgodne współdziałanie i sprawność fizyczna naszych zlotowiczów pozwoliła nam wszystkim dotrzeć cało i zdrowo do mety.

Wieczór w Gozdowicach przyniósł nam wszystkim atrakcje festynu z okazji dziesięciolecia promu rzecznego „Bez Granic”, który przeprawia turystów na niemiecką stronę. Obchody zakończyły się pokazem fajerwerków.

W niedzielę wybraliśmy się do komandorii Templariuszy w Chwarszczanach, gdzie dr Przemysław Kołosowski zapoznał nas z historią miejsca. To niezwykły i unikatowy zabytek, tak sugestywnie przywołujący wizje słynnego skarbu bajecznie bogatego zakonu. Przy okazji chcieliśmy zwiedzić fort w Sarbinowie, część twierdzy Kostrzyń, niestety ze względu na Woodstock, nie udało się zwiedzić tego ciekawego obiektu. Na zakończenie niedzielnego dnia wybraliśmy się na akcję poszukiwawczą w celu znalezienie ciekawych eksponatów, związanych nie tylko z forsowaniem Odry, które trafią na wystawę tutejszych placówek. Poszukiwania prowadziliśmy na obszarze Gozdowic i przyniosły one szereg ciekawych znalezisk.

Następny dzień był pełen pracy dla wszystkich. Na początku sprawdziliśmy wiedzę uczestników na temat miejsc, które udało się nam zwiedzić do tej pory. Nagrody w tym konkursie ufundowały firmy AMS Dystrybucja z Łodzi, Talcomp z Pruszkowa oraz Anna Kondratowicz. Po ogłoszeniu wyników konkursu podzieliśmy się na grupy. Pierwszy zespół udał się w teren ze swoimi wykrywaczami na poszukiwania śladów forsowania Odry, a drugi do muzeum, gdzie część osób czyściła gabloty, wykonywała rekonstrukcję okopu z czasów przełamania Odry w 1945 roku, a pozostała reszta uczestników zajęła się czyszczeniem łodzi i pontonów z wystawy plenerowej muzeum.

We wtorek na „VI Wakacjach z Historią” rozstrzygnięto konkurs plastyczny dla dzieci. Tematem były oczywiście same „Wakacje...”. Następnie do naszego obozu przyjechała lokalna telewizja Chojna24.pl, która przeprowadziła wywiad z organizatorami oraz najmłodszymi uczestnikami. Później większość zabrała się do porządkowania terenu wokół zniszczonego pomnika Fryderyka Wielkiego w Gozdowicach, gdzie w 1945 roku zlokalizowano także punkt obserwacyjny. Do dziś na wzgórzu znajdują się resztki pomnika oraz ślady po kilku ziemiankach z czasów II wojny światowej. Nasz wspólny wysiłek przyniósł bardzo okazały wynik. Nie tylko oczyściliśmy pozostałości pomnika, ale znaczną część wzgórza oraz otworzyliśmy piękny widok na panoramę Odry. Mamy nadzieję, że miejsce to stanie się kolejną atrakcją turystyczną na mapie Rejonu Pamięci Narodowej. W czasie porządkowania wzgórza, część z nas zajęła się dalszą pracą przy rekonstrukcji okopu i oczyszczaniu łodzi.

Po południu atrakcje w postaci warsztatów edukacyjnych dla dzieci zorganizowało Nadleśnictwo Mieszkowice. Po zakończonych zajęciach wspólnie z przewodnikiem Janem Adamczukiem zwiedzaliśmy Mieszkowice m.in. pomnik Mieszka I, XIII wieczne mury obronne i basztę prochową. Naszą wycieczkę zakończyliśmy w Izbie Pamiątek Regionalnych prowadzoną przez naszego przemiłego przewodnika.

Środa minęła nam na dalszym poznawania Rejonu Pamięci Narodowej, tym razem zgłębiliśmy historię która rozegrała na terenie gminy Cedynia. Na sam początek udaliśmy się do regionalnego muzeum, gdzie Pani Magdalena Wieczorek zapoznała wszystkich z eksponatami jakie znajdują się na wystawie stałej. Następnie część osób wybrała się na poszukiwania śladów wydarzeń sprzed 1000 lat pod bacznych okiem archeologa Radosława Hermana, pozostali przystąpili do prac muzealnych w Cedyni. W trakcie prac badawczych gościliśmy redaktor Elżbietę Bielecką z TVP Szczecin, która przygotowywał dokument dotyczący „VI Wakacji z Historią”. Po wyczerpującej pracy przyszedł czas na kiełbaski
z ogniska i kąpiel na kąpielisku miejskim. Po odpoczynku ruszyliśmy na zwiedzanie okolicy, zobaczyliśmy m.in. wieżę widokową i klasztor w Cedyni oraz Kościoły w Czachowie i Lubiechowie Górnym. Największe wrażenie zrobił chyba XIII-wieczny kościół w Czachowie, w którego wnętrzach zachowały się malowidła średniowieczne, przedstawiające różne tajemnicze postaci: potwory-diabły, rycerzy, rozbawionych weselników i inne. Jak się dowiedzieliśmy malowidła te mogą ilustrować wydarzenia, które miały miejsce w kościele. Jedną z tajemnic jest z pewnością szachownica namalowana na murach kościoła. To zachęciło nas do dalszych poszukiwań. Tradycyjnie myszkowaliśmy we wszystkich zakamarkach kościoła; byliśmy nawet na wieży i na poddaszu. Położony nieopodal kościół lubiechowski był zamknięty, ale pani strzegąca kluczy dość łatwo uległa urokowi naszej ekipy. Mogliśmy więc zajrzeć do każdego zakamarka kolejnej świątyni. To znacznie większy kościół, łączący elementy z XIII w. z późniejszymi. Przy głównym wejściu, obok pięknego gotyckiego portalu odkryliśmy kolejną szachownicę. Można rzec, że kolejne Wakacje z Historią spędzamy na tropie przygód Pana Samochodzika! Wielkie wrażenie zrobił ogromna wieża. Wspięliśmy się oczywiście na sam szczyt. Znaleźliśmy tam piękne dzwony, mechanizm starego zegara oraz napisy wcześniejszych zwiedzających i konserwatorów - najstarsze z XIX w.

W czwartek zaplanowaliśmy wycieczkę do Niemiec. Na początek wybraliśmy muzeum rzeczne w Oderbergu, miejsce interesujące za sprawą licznych modeli statków i urządzeń. Jeden z młodszych uczestników naliczył łącznie 64 modele i łodzie zlokalizowane na terenie placówki. Jednym z cenniejszych eksponatów w muzeum jest 800 letnia łódź dłubanka, którą mogliśmy zobaczyć na własne oczy. Dzięki pomocy Bartosza Nawary uczestnika wakacji z historią, biegle władającego językiem niemieckim, a zarazem doświadczonego marynarza mogliśmy dowiedzieć się wielu ciekawych informacji związanych z żeglugą rzeczną. Kolejną atrakcją na trasie była podnośnia statków w Niedeffinow. Ta wspaniała budowla ukończona w 1934 r. pozwala pokonać próg wodny o wysokości ponad 60 m. Na wszystkich zwiedzających zrobiła ona ogromne wrażenie, zwłaszcza, gdy obserwowaliśmy podnoszone lub opuszczane barki, jachty i statki. Obok wysłużonej podnośni powstaje nowa, równie wielka.

Na koniec wycieczka udała się do Neukustrinchen. Tam znakomite prywatne muzeum prowadzi Uli Kohler, wspaniały człowiek, dokumentujący historię, zwłaszcza historię drugiej wojny światowej. Wystawa była znakomita, pełna dioram i zabytków, które można było dotknąć. Nas koniec zwiedziliśmy miejscowy kościół wzniesiony w końcu XIX w. W środku ze zdumieniem znaleźliśmy wielkie tablicę z tysiącem nazwisk żołnierzy, poległych w operacji berlińskiej - to także dzieło Uliego. W kolejności alfabetycznej są tam nazwiska Polaków i Niemców bez żadnych podziałów narodowościowych. Doskonała równość wobec śmierci. Nieopodal kościoła znajduje się także pamiątkowy głaz, pomnik na którym umieszczone są napisy upamiętniające poległych w czterech językach tzn. niemieckim, rosyjskim, polskim, węgierskim. Po raz kolejny nieocenioną pomocą wykazali Bartosz Nawara oraz Michał Dworczyk, tłumacząc zebranym historię opowiadane przez Uliego Kohlera. Miejsce to jest na pewno godne polecenia.

W piątek przed południem wyruszyliśmy na poszukiwania na terenie walk przy moście w Siekierkach. Dzień wcześniej Uli Kohler opowiadał nam o ciężkich starciach, jakie miały tam miejsce. Na wzgórzu okopał się oddział niemiecki z zadaniem obrony mostu. Obrona była zacięta. Niemcy zniszczyli cztery czołgi, a resztki ich oddziału wycofały się wraz z jedynym działem 88mm do wsi Stara Rudnica. Poszukiwania w strefie umocnień niemieckich były trudne ze względu na trudny teren - strome stoki i roślinność. Mimo to znalezisk było sporo, a w jednej z ziemianek odkryliśmy duże fragmenty piecyka, tzw. kozy.

Po objedzie Bartosz Nawara przeprowadził wszystkim szkolenie z zakresu bezpieczeństwa na wodzie. Kluczową była prezentacja skuteczności profesjonalnych kamizelek asekuracyjnych. Duże zainteresowanie wzbudził pokaz kamizelki używanej przez marynarzy podczas pracy na statkach. Ma ona bardzo małe wymiary, ale w momencie zanurzenia w wodzie, specjalna komora błyskawicznie wypełnia się gazem z niewielkiej butli.

Później w gozdowickim muzeum odbyły się żywe lekcje historii. Młodzi poszukiwacze przebrali się w mundury historyczne i poznali historię polskich żołnierzy walczących na różnych frontach II wojny światowej. Zajęcia dla młodzieży przygotowali Michał Dworczyk oraz Kamil Iwanowski.

Sobotni program „VI Wakacji z Historią” był wypełniony przyjemnościami. Zaczęliśmy od zawodów w eksploracji dla dorosłych, które wygrał Sławomir Nems. W nagrodę otrzymał ogromny puchar – Grand Prix Wakacji z Historią, ufundowany przez firmę PHU Restyling. Najlepszy wśród młodzieży był Jasiek Skowron, a z kolei pierwsze miejsce wśród dzieci zajął Jaromir Herman. W dalszej części dnia najmłodsi otrzymali pamiątkowe szaliki biało-czerwone od Burmistrza Mieszkowic Pana Andrzeja Salwy. Odbyła się także gra terenowa po ciekawostkach historycznych Gozdowic. Z kolei po południu wybraliśmy się na zwiedzanie Morynia, gdzie zobaczyliśmy m.in. zabytkowy kościół z XIII oraz średniowieczne mury. Dużym zainteresowaniem wśród dzieci cieszył się natomiast geopark, czyli plenerowa wystawa zwierząt z epoki lodowcowej. Na zakończenie dnia udaliśmy się wspólnie do Gozdowic na podsumowanie zlotu, rozdanie nagród i loterię fantową.

Wakacje z Historią są imprezą nieodpłatną, dlatego odbywają się dzięki wsparciu sponsorów. Ufundowali oni nagrody dla uczestników, a także wspierali organizację imprezy. Organizatorami VI Wakacji z Historią byli: Stowarzyszenie Alchemia Czasu z Łodzi, Muzeum Pamiątek 1. Armii Wojska Polskiego oraz Dziejów Ziemi Mieszkowickiej przy wsparciu firm ARCH-TECH Sp. z o.o. z Łodzi oraz PHU Restyling z Łodzi. Personalnie organizacją imprezy zajmowali się Michał Dworczyk, Radosław Herman, Wiktor Stusio. Fundatorzy nagród: wykrywacz metali Alter71, plecak i czapki ufundowała firma Rutus, multinarzędzia, maczety, latarki i drobne gadżety firma AMS Dystrybucja, firma Mars-MD.pl ufundowała cewki do wykrywaczy i pinpointer oraz ufundowała ubezpieczenie dla uczestników, Roland Kot przekazał pokrowce na wykrywacze metali, ARCH-TECH Sp. z o.o. ufundowała zabawki sterowane, klocki i inne nagrody dla dzieci, żołnierskie racje żywnościowe przekazał Kamil Kozioł, Odkrywca.pl przekazał książki o tematyce historycznej i czasopisma, PHU Restyling przekazał książki, ozdobne magnesy oraz ufundował puchar Grand Prix, Anna Kondratowicz przekazała maczety, TalComp Systemy Bezpieczeństwa drobne gadżety, czapki i torby marki Garrett, Poszukiwacz.eu przekazał płyn Conserwo i drobne gadżety. Pani Renata Walawender Prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Mieszkowickiej i Muzeum Pamiątek 1. Armii Wojska Polskiego oraz Dziejów Ziemi Mieszkowickie, pozyskało środki z programu Społecznik na posiłki regeneracyjne dla wolontariuszy oraz wycieczkę studyjną, a Gmina Mieszkowice i Cedynia za ufundowały koszulki dla uczestników tegorocznych wakacji z historią.

Wszystkim wspierającym „Wakacje z Historią” uczestnicy i organizatorzy składają gorące podziękowania!

 

FOTORELACJA

Więcej zdjęc wkrótce

 



Kalendarz imprez

  Listopad 2017 >>
Pn Wt Śr Cz Pt So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia